Straszny dwór

Zanim przejdę do tematu o strasznym domu odwołam się do naturalnych zachowań ludzi. Zwykle jest tak, że gdy nie wracamy do wspomnień one się zacierają a z czasem nawet ulegają całkowitemu zatarciu. Inaczej jest gdy do nich często wracamy i żywimy nimi mózg, bo chcemy dzielić się nimi z innymi. W tych okolicznościach potrafimy wzbogacać wspomnienia chcąc nadać im lepszy odbiór. Tak samo jest z historiami o nawiedzonych domach. Pierwsze relacje powstałe na skutek nawiedzeń są wstrząsające i bolesne dla ich mieszkańców, często noszą się echem po okolicy a nawet kraju. Z czasem sprawa zostaje zamknięta, gdyż życie wraca do normy, bo nawiedzeń już nie ma. Mimo to historia się nie kończy,bo echa wydarzeń przerodziły się w plotki i żądni ich poznania wracają do wydarzeń z przeszłości i doszukują się wrażeń. Tak było w przypadku tego dworu. Opuszczony dwór ma właściciela, ale od lat powojennych nie udają się projekty zrekonstruowania dworu i nadania mu pierwotnego wygl...