Bardzo
często jestem wzywana do nawiedzonych domów. Te domy
niejednokrotnie nie mają swojej przeszłej historii, bo są
współczesne. Jednak z niewiadomych powodów ich wnętrza są jak
siedliska duchów. Dawniej
kiedy elektronika nie była rozwinięta łowcy duchów szukali
szczególnych miejsc ,które mogły by sprzyjać kontaktom z duchami-
miejsca te zwano miejscami mocy. Badano też, czy osoba jest
sensytywna i przyciąga duchy. Dziś
temat ten urósł do nowych czynników a jest nim źródło
generowania pól EMF - one są niczym miejsca mocy ,czy sensytywni
ludzie. Nadwrażliwość
domowych pupili daje się potwierdzać, że mieszkańcy mają problem
z niewidzialnym zjawiskiem. Pokój w którym straszy stał się
magazynem, a ja w nim zagościłam i to nie bez powodu. Jako
jasnowidz i medium nie mam problemów z rozpoznaniem para-zjawisk,
ale to mi nie wystarcza. Muszę szukać jakichkolwiek dowodów, by
potwierdzić, że zjawisko występuje. Dodatkowo służą mi do tego
urządzenia i mierniki.
Pierwszym
sygnałem jaki się pojawił było trzeszczenie wbudowanego mikrofonu
kamery. Po zmianie kąta ustawienia kamery, trzaskanie ustąpiło.
Oznacza to, że mikrofon został na krótko zakłócony przez jakieś
pole. Nagrały się również odgłosy kroków i inne dźwięki. Po
wzmocnieniu sygnału dały się słyszeć inne odgłosy i niemiłe
szumy -typowe dla infradźwięków. Udało
mi się też uchwycić mroźną plamę na środku pokoju, co jest
niebywałe dla mieszkania na piętrze, ogrzewanego grzejnikami w
całym budynku. Sztucznie
stworzone miejsce mocy może przyciągnąć duchy, dlatego tak ważne
jest aby nie ustawiać urządzeń AGD i RTV w jednym miejscu i obok
siebie. Należy zadbać o bezpieczne odstępy (zaznaczone w
instrukcji obsługi). Kiedy nie korzystamy z urządzeń należy
zadbać o to, by odłączyć je od gniazdka, bo choć one nie
pracują, a wtyczki są w gniazdkach pomiary dają wysokie odczyty..
Po
upływie czasu badania zostały ponownie przeprowadzone, by
ostatecznie ustalić, czy ujawnione anomalie są stałe czy
przemijające.
Komentarze